|
Katastrofa smoleńska a poprawność językowa Z katastrofą prezydenckiego tupolewa wiążą się też różne problemy językowe. Pomijam, przynajmniej na razie, słowne nadużycia w rodzaju męczennicy zamiast ofiary, bo chcę skomentować problemy ortograficzno-interpunkcyjne. W portalach internetowych pojawiła się właśnie informacja, że pewien spostrzegawczy znawca interpunkcji dostrzegł błąd na tablicy umocowanej na ścianie Pałacu Prezydenckiego. Napisano tam: „W tym miejscu, w dniach żałoby po katastrofie smoleńskiej, w której zginęło 96 osób – wśród nich prezydent Lech Kaczyński z żoną i były prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, obok krzyża postawionego przez harcerzy gromadzili się licznie Polacy zjednoczeni bólem i troską o losy państwa.”. Przed przyimkiem obok powinien być myślnik, nie przecinek (lub odwrotnie – można było dać przecinek zamiast myślnika). Reguły interpunkcji nakazują wtrącenia wyodrębnić przecinkami, myślnikami lub nawiasami. Na tej tablicy to zrobiono, ale w sposób niejednolity, bo użyto różnych znaków. Jednak wbrew temu, co piszą dziennikarze, jest to raczej błąd redakcyjny niż językowy. Moim zdaniem większym problemem jest niezbyt udana składnia tego tekstu. Lepiej by było, gdyby treść znajdującą się we wtrąceniu wyodrębnić. Wtrącenia bowiem utrudniają rozumienie tekstów, a w napisach tego rodzaju chodzi przecież o najdalej posuniętą komunikatywność. Najlepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie tej treści w osobnym akapicie. Nauka stąd taka, że gdyby ktoś zamierzał wmurować następną tablicę pamiątkową, niech skonsultuje swój tekst z fachowcami, bo w przeciwnym razie mogą być kłopoty. Jan Grzenia, 13.08.2010
Zmowy cenowe a redagowanie tekstów Media przynoszą informacje o zmowach cenowych w różnych branżach. Okazuje się, że może to też być problem językowy, ponieważ zmowa 3 gdańskich firm taksówkowych została dowiedziona m.in. na podstawie tego samego błędu w cennikach. Pisano tam mianowicie w niedziel i święta. Stąd wniosek, że staranne redagowanie tekstów więcej znaczy, niż się nam na ogół wydaje. Jan Grzenia, 09.07.2010
Zmarła prof. Irena Bajerowa 30 czerwca zmarła prof. Irena Bajerowa, wybitna historyk języka, współtwórczyni polonistyki śląskiej, czynna jako profesor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach i Uniwersytetu Śląskiego od roku 1955. Była autorką wielu publikacji, m.in. Zarysu historii języka polskiego 1939-2000, nauczycielką tysięcy studentów, sam mam zaszczyt zaliczać się do grona Jej uczniów. Niech upamiętnią Ją słowa z wykładu, który wygłosiła 11 lat temu w Cieszynie na inaugurację IX letniego kursu Szkoły Języka i Kultury Polskiej: „Wiele się teraz mówi na świecie o prawach człowieka, o takiej polityce, która by broniła godności człowieka, solidarności i uczciwości. [...] język ma swój udział w życiu politycznym, on wręcz współtworzy stosunki polityczne i wzmacnia lub osłabia pewne tendencje. Pilnujmy i my, gdziekolwiek jesteśmy, gdziekolwiek pracujemy, jakikolwiek fragment życia społecznego jest poddany naszej odpowiedzialności, pilnujmy, aby nasz język publiczny, zwłaszcza język dotyczący życia politycznego był uczciwy, jednoznaczny i wyrazisty; uprzejmy, ale stanowczy, aby dopomagał narodowi, któremu służy, do rozwoju, do wzbogacania świadomości zarówno przez podtrzymywanie tradycji, jak i przez odważne podejmowanie nowych tematów, nowych zadań. Język niech będzie chwałą narodu.”. Jan Grzenia, 01.07.2010
Copyright © by Jan Grzenia 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytowanie tekstów w części lub całości dozwolone tylko z podaniem danych autora i adresu witryny.
|